Chcesz poczytać, poćwiczyć, popracować...Zrobić coś ważnego dla siebie.Nagle łapiesz za telefon.I c#uj.
Jak odzyskać kilka godzin tygodniowo, nie odcinając się całkowicie od social mediów?
Posłuchaj mojej historii (2 minuty)
Brzmi znajomo?
- Chcesz dla siebie dobrze i wiesz, że nadużywanie telefonu Ci szkodzi, ale wciąż to robisz.
- Po sesji scrollowania trudno zrobić Ci inne rzeczy, więc wracasz do telefonu.
- Chcesz się rozwijać i realizować, ale brakuje Ci czasu i sił.
Jak ja Cię rozumiem...
5 lat temu zauważyłem, że spędzam na social mediach za dużo czasu.
Wiedziałem, że wysysają ze mnie energię, a mimo to nie umiałem przestać.
Zacząłem więc o nich czytać: jak wpływają na mózg, jak są skonstruowane i jak działa dopamina.
Aby ograniczyć korzystanie, robiłem cyfrowe detoksy i używałem aplikacji, które utrudniają używanie aplikacji (xD).
Jednak zawsze kończyło się tak samo – wracałem do scrollowania, coraz bardziej bezsilny.
Po 5 latach prób i błędów wiem jedno.
Media społecznościowe to nie rurki z kremem.
To maszyny biznesowe, nastawione na trzepanie kasy, a im więcej z nich korzystasz, tym więcej trzepią.
Są stworzone, by wciągać i robią to najlepiej na świecie.
Dają Ci też dobre rzeczy: kontakt z ludźmi, publikowanie treści, informacje o wydarzeniach...
Tylko jakim kosztem?
Nie walcz z wiatrakami.
W końcu mnie oświeciło.
Możesz bardzo nie chcieć scrollować, ale będziesz to robić, bo
z algorytmem nie da się wygrać.
Kiedy aplikacja podpowiada Ci, co masz robić, to będziesz to robić - bo o to w niej chodzi.
Gdy zdałem sobie z tego sprawę, w mojej głowie zaczął rodzić się plan.
I to, ku#wa, sprytny.
Działaj na własnych zasadach.
Tablica, reklamy, polecane posty, relacje ludzi, rekomendowane filmy, rolki, reelsy…
To one wciągają. Jednak da się je wyłączyć.
Na początku było dziwnie, pusto i cicho. Nawet trochę strasznie.
Jednak po czasie zdałem sobie sprawę, że odzyskałem kontrolę - wchodzę na telefon, robię swoje i wychodzę.
Ty też tak możesz.
Twój ruch.
Uwolniłem się od tracenia czasu na socialach, bez rezygnowania z nich całkowicie.
Mam wrażenie, że moja doba jest dłuższa o 2-3 godziny. Robię rzeczy.
Codziennie korzystam z kilku narzędzi, zachowań i przekonań, które mi to ułatwiają.
Chcę się nimi z Tobą podzielić, bo wiem, jakie to frustrujące - chcieć, ale nie móc.
Jazda.
Przestań scrollować, zacznij decydować.
Odzyskaj czas na to, co naprawdę ważne.
Jaka zajdzie przemiana?
Odruch wygrywa. Wieczór znika. Wyrzuty sumienia.
Wchodzisz, robisz swoje, wychodzisz. Czas jest Twój.
Zapisz się na listę wczesnego dostępu
Bardzo chcę podzielić się swoim systemem z Tobą i z całym Światem, ale zanim stworzę kurs, chcę sprawdzić, czy jest realne zainteresowanie.
Jeśli problem nadużywania social mediów Cię dotyczy i taki kurs brzmi jak coś dla Ciebie, zapisz się proszę na listę wczesnego dostępu.
Twój zapis to dla mnie sygnał, że robienie kursu ma sens.
Nie będę wysłał Ci żadnych reklam i spamu - jedynie kilka pytań, które pomogą mi stworzyć jak najlepszy materiał. Ale nie musisz odpowiadać.
Po prostu pokaż mi, że jesteś. Dziękuję.